fot. majenka3, fotoforum.gazeta.pl
Trójmiasto - nadmorska miejska hybryda z trzema sercami - Gdańskiem, Sopotem i Gdynią. Z czym nam się kojarzy? Z morzem, plażą, fontanną Neptuna, Monciakiem, Świętojańską. To Trójmiasto z pocztówek. Jeżeli chcesz poznać tajemnice tych trzech miast, których nie znają nawet ich mieszkańcy - śledź cykl Trójmiejskiej GW "Odkrywamy Trójmiasto"!
Oto pierwsza odsłona akcji ''Odkrywamy Trójmiasto'', kolejna już w przyszłym tygodniu.
1. Planetarium w Gdyni
To Gdynia ma planetarium? Oczywiście! Jeśli sądzisz, że gdyński skwer Kościuszki i jego przedłużenie - molo południowe, które przed paroma laty otrzymało imię Jana Pawła II - nie ma przed tobą tajemnic, być może jesteś w błędzie. Pewnie już dawno zwiedziłeś cumujące przy nabrzeżu ORP ''Błyskawicę'' i żaglowiec ''Dar Pomorza'', nieraz odwiedziłeś Akwarium Gdyńskie i basen jachtowy. Ale czy byłeś w planetarium? Jeśli nie, najwyższy czas nadrobić tę zaległość, bo to jedyne miejsce w Trójmieście, gdzie każdy chętny może zgłębiać tajemnice sfer niebieskich.
2. Port w Gdyni
Zastanawiasz się co może być ciekawego w gdyńskim porcie? Otóż, znajdują się w nim aż cztery budynki wpisane do rejestru zabytków. Kto by na przykład pomyślał, że elewator zbożowy na nabrzeżu Indyjskim może być przez znawców uznawany za wyjątkowo ciekawy przykład funkcjonalizmu kubicznego?
3. Latarnia morska w Nowym Porcie
I znowu piszemy o latarniach ;) Tym razem o latarni wyjątkowej, bo posiadającej kulę czasu, czyli metalowy przedmiot o średnicy pół metra, umieszczony na trzymetrowym maszcie znajdującym się na kopule latarni. Codziennie przed 12 latarnik wciągał korbą kulę na szczyt masztu i czekał na telegraficzny sygnał z obserwatorium astronomicznego w Berlinie, który oznaczał południe. Wtedy metalowa kula, uwolniona elektrycznym sygnałem z telegrafu opadała w dół, a kapitanowie statków stojących w porcie i na redzie mogli dokładnie dostroić swoje chronometry. Od maja tego roku kula znowu działa, więc jeżeli chcesz dokładnie nastawić sobie zegarek, to przyjedź do Nowego Portu;)
4. Domy przy ulicy Ojcowskiej
O ulicy Ojcowskiej krążyło wiele plotek. Na przykład, że domy zbudowano dla członków SS. Pewne jest jedno. Na tej niewielkiej uliczce, zwanej żartobliwie pociągiem pospiesznym, stoi najdłuższy przedwojenny budynek w Gdańsku . Ulicę tworzy ciąg 110 domków jednorodzinnych - 55 po każdej stronie. Każdy szereg ma 250 m. Przed każdym wejściem znajduje się symbol - sowa, kaczka, wiewiórka czy papuga. Takie oznaczenia były konieczne, bo domki były w zasadzie identyczne.
A może Ty znasz jakieś niezwykłe miejsce w Trójmieście? Lub w innym nadmorskim mieście? A może to dzika plaża lub ruiny ukryte w lesie? Jeżeli tak, to napisz do nas na adres nafalach@gazeta.pl i opisz to magiczne miejsce! Czekamy na wasza listy i zdjęcia! Wysyłając nam opis miejsca możesz przy okazji wziąć udział w naszym konkursie ''Podziel się wakacjami!''







